Miałem wielką przyjemność i zaszczyt uczestniczyć w tegorocznym Święcie Solidarności i Wolności w Europejskim Centrum Solidarności - w rocznicę pamiętnego Sierpnia ’80. Tamtej jesieni zakładałem Solidarność w Sądzie Wojewódzkim w Krakowie. Wraz z Adamem Strzemboszem kierowaliśmy Solidarnością Wymiaru Sprawiedliwości w Polsce, ale zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego jako pierwsi sędziowie zostaliśmy zwolnieni z Sądu.
Wspólnie z przyjaciółmi, bohaterami tamtych dni złożyliśmy kwiaty pod krzyżami przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. To miejsce wciąż bije niezwykłą energią - przypomina o odwadze robotników, którzy pokojową drogą wywalczyli wolną i demokratyczną Polskę, dając początek upadkowi komunizmu i żelaznej kurtyny dzielącej Europę.
Tegoroczne obchody miały dla mnie również bardzo osobisty wymiar, ponieważ ich szczególnym bohaterem był prof. Jerzy Buzek. Przypomniano nie tylko jego kluczową rolę w ruchu "Solidarności" - m.in. jako przewodniczącego obrad historycznego I Krajowego Zjazdu Delegatów w 1981 roku - ale także późniejsze dzieło budowy nowoczesnego państwa, nowoczesnej Polski - najlepszej od 400 lat.
Miałem zaszczyt zasiadać w rządzie Akcji Wyborczej Solidarność premiera Jerzego Buzka, gdzie wspólnie pracowaliśmy nad fundamentalną reformą samorządową. Dziś, po latach, doskonale widać, że silny, niezależny samorząd terytorialny to jeden z najtrwalszych i najpiękniejszych owoców solidarnościowej rewolucji.
Wyjątkowym zwieńczeniem tych dni była premiera filmu dokumentalnego "Jerzy Buzek. Siła marzeń", a także debaty przypominające drogę reform i walki o wolną Rzeczpospolitą. To był czas ważnych rozmów z Borusewiczem i Bujakiem o przeszłości i przyszłości, wierności wartościom i sile międzyludzkiej solidarności, która - jak pokazała historia - potrafi zmieniać świat.
Dziękuję wszystkim za wspólne spotkania i pamięć!
Kazimierz Barczyk



